FANDOM


cześć stuleje, zacznę od tego, że czuję się jak góówno
Od jakiegoś czasu (około 2 miesiące) zaczynałem odbijać się od dna, a nawet trochę wygrywać.Zacząłem rozmawiać z lochami z roku na uczelni, czasem nawet pojawiałem się na imprezach i chodzić na siłownię no i zacząłem się spotykać ze wspaniałą loszką-pięknioszką 8/10.Zaczęło się jakieś3 tygodnie temu. Jest koleżankądziewczyny mojego kolegi (kto wie,czy już nie byłego kolegi ) dlatego też kiedy udało mi się przełamać zagadałem ją i tak od rozmowy do rozmowy umówiliśmy się na wypad do kina a później na pizzę.Przyznam, że kurrewsko bałem się tego spotkania, ale stwierdziłem, że za daleko jesteśmy, żeby rezygnować z takiej obiecującej znajomości. Wziąłem dwukrotny prysznic, wyperfumowałem się i zajjjjeebiście ubrałem - wszystko z myślą o tym, że dzisiejsze spotkanie to prosta droga do zaroochania.
Poszliśmy sobie do kina na film (nieważne jaki, zgodziłem się na jej propozycję).Mieszkam w takim sobie raczej niedużym mieście, więc kino to właściwie jedyna atrakcja.No i idziemy do kina,obejrzeliśmy film (nudny w chooy) i szliśmy sobie wieczorem przez miasto.Zacząłem jej prawić komplementy,co jej się bardzo podobało,słowem-stulejka mentalna wydawała się zaniknąć zupełnie,a z loszką-pięknioszką świetnie się dogadywałem. Znajomość wydawała się być bardzo perspektywiczna.Co nie zmienia faktu,że było już za dobrze, żeby wszystko mogło tak dobrze pójść.
Byłem gnębiony przez 13 lat szkoły podstawowej,gimbazy i liceum.Jako,że miasto nie jest duże,często spotykam swoich dawnych prześladowców,zawsze wtedy odwracam wzrok i tracę pewność siebie.Na szczęście rzadko kiedy mnie już zaczepiali.Inaczej jednak było tym razem.
Szło kilku podpitych moich *kolegów*.I jak mnie zobaczyli z loszką zaczęli od razu przechodzić do akcji.Było ich czterech,zupełnie nie wiedziałem co robić,a stulejka mentalna odnowiła swoją funkcjęUsłyszałem,że /największa ciota znalazła sobie dupę/,pytali mnie /czy dobrze się rucha/,jeden nawet złapał ją za dupę
Ja stałem jak kołek,nic nie byłem w stanie zrobić.Jedyne na co było mnie stać to pierdnięcie z krańcowego zdenerwowania i prośby o zostawienie mnie i jej
Loszka-pięknioszka nazwała mnie skończoną ciotą,odwróciła się i poszła w swojąstronę,jeszcze tego samego dnia zablokowała mnie na gg.Dzisiaj na uczelni nie byłem,ale podejrzewam,że w poniedziałek będę tam skończony
Rozdepczcie mnie