FANDOM


Wiecie co jest najwiekszym plusem bycia Polakiem? Odpowiem: zahartowanie w konsumpcji alkoholu

Wczoraj jeden dyrektor zabral nas na drinki - na kazde piwo pite przez moich pozal-sie-Boze kolegow z biura, ja robilem podwojnego (80 ml) Jamesona na lodzie. No i potem jak oni kwiczeli po shocie wodki zwienczajacym zabawe, kto byl co najwyzej lekko wstawiony? Tak, tak, leszczyki


Ale do kogo ja to mowie? Stulejsynow, ktorzy nie szczaja po nogawkach po drugim piwie i nie rejestruja faktu, jak ktos naklada im na nazelowana czupryne zuzyta prezerwatywe, ktora nosza potem ku uciesze wspolbiesiadnikow az do polegniecia na trawniku przed domem, w kaluzy swoich tresci zoladkowych? (Pozdro Stulrocker)