FANDOM


Niczym wygłodniały lampart przeszukuje we snie na syberyjskim kole moich rosyjskich panów wielkich i pachnących kloców tamtejszych reniferów, kiedy nagle budzi mnie dzwiek radzieckiego budzika i tate szybkim ruchem kabla od prodiża ustawia mnie moja siostre matke i upośledzona babke srrajaca pod siebie z barłogu na baczność aby według porannej tradycji niczym anielskie słowiki z opery w st. petersburgu odśpiewać miedzynarodówke przed portretami lenina, gorbaczowa i dziadka ubeka którego pałka jest przechowywana po dziś dzień miedzy kryształami na gierkowskiej meblościance. Po apelu tate zarzadza uroczysty wymarsz do ciemnej kuchni która dostał jeszcze z zakladu pracy i jemy tradycyjny salceson, skwareczki, czarną kawe i to co udało się tacie podpierrdolić z biurka miejscowego prywaciarza któremu włazi w tyłek i kabluje kolegów. Po jedzeniu mama ubiera mnie i siostre oraz odprowadza za ręke do gimnazjum, gdzie niestety jestem tyrany przez dzieci solidarciuchow i pisowców przez to ze nie chodze na religie. Po powrocie siedze na kompie i wale pod jpegi i czasami kłóce sie ze za komuny bylo lepiej, mimo ze nie było mnie na świecie, no ale tak mówia u mnie w rodzinie i czekam az reszta wroci ze szkoły matka z urzedu pracy, babcia znowu zesrra sie pod siebie, a pijany ojciec znowu zacznie walic w stół butelką żytniej pamietajaca jeszcze czasy gomułki. Dzisiaj jednak chcialem poczuć sie naprawde wazny i znowu wlazłem na forum dla idiotów gdzie aby popisać sie chociaz w wirtualu moim bogactwem zaproponowalem ze zaplace 100 zl za dobry podszyw, oczywiscie taka kase to mam ale tylko w grze monopol w która notorycznie przegrywam z moją upośledzona babe i teraz nerwowo obgryzam paznokcie i czekam aż modek usunie ten temat jakby tego było mało podczas pisania tego posta poczułem na karku wilgoć! myslac, ze to znowu jakas cieknąca rura tego komunistycznego bloku spojrzalem w góre i zobaczyłem wielkiego wycofujacego sie obrzezanego kuttasaCool