FANDOM



Dowcipe o ludziach z forume:Edytuj

Cykający Świerszcz:
+krzyzak zalozyl konto na sympatia.pl w nadziei ze odezwa sie do niego jakies wulgarne laseczki. Na drugi dzien w skrzynce odbiorczej odnajduje 4 wiadomosci: 1 spam i 3 oferty z miejscowej ubojni

+Przychodzi cellina do pracodawcy a pracodawca w smiech

+De niro roocha milfa, milf niby zadowolony postekuje, pojekuje az w pewnym momencie przemawia "sluchaj de niro, fajnie sie roochasz, znasz motywy, pozycje ale troche kootasa masz malego". De niro odpowiada "nuta zazdrosci?"


*Nadworny pseudokibic*:
+Przychodzi cwelina na forume i myśli,że napisze coś inteligentnego...

+Wchodzi nadworny pseudokibic na forume a tam znowu masa żenujących tematów pozakładana


temat dnia:

+Typowy po pracy w kopalni przekracza granice polsko - niemiecka. Zatrzymuje go kontrola do spraw nielegalnych imigrantow i deportuje do afryki.


wyluzowany stulej

+Przychodzi Cellina do zakladu pracy. Wchodzi do gabinetu prezesa, kladzie CV na jego biurko i pyta czy znalazla by sie dla niej jakas robota. Zdziwiony dyrektor bierze CV do reki, przeglada i mowi:
- jestem Pani w stanie zaproponowac stanowisko od zaraz. 3k zl na reke, sluzbowy telefon, laptop i samochod, jezeli ma Pani prawo jazdy. do tego 13 pensja w miesiacu, wysokie swiadczenia a dla najlepszych pracownikow co roku wakacje w Tunezji
- pan chyba zartuje?? - zapytala oniesmielona Cwellina
- wydaje mi sie, ze to Pani pierwsza zaczela - odpowiedzial dyrektor


może wam sie nie spodobać :(
+Mama do swojego syna brunecika:
- Słyszę, że Cwelinka u ciebie bywa.
- No.
- I co robicie?
- Telewizję oglądamy.
- Przecież ty nie masz telewizora!
- Póki co nie zauważyła.


+jnn jest taka gruba, że maluje paznokcie u lakiernika


stulej kawalarz
+Gdy Jn. zaniosla swoje matki do pralni, to jej powiedzieli, ze spadochronow nie przyjmuja

+Gmoche z matka jedzą obiad:
- Mamuniu, muszę ci się przyznać - jestem gejem!
- Opierrdalasz kolegom?
- Tak, mamuniu...
- I Ty, gnoju śmiesz mówić, że nie smakuje ci moja ogonówka?!


+Tak..Tak.. w lozku z Fane Forume.
- Mowilas Marta, ze jestes ciasna.
- No jestem ciasna. Wloz tam reke.
- Wlozylem.
- Wloz druga.
- Wlozeylem.
- To teraz zaklaskaj.
- No nie idzie..
- I co? Nie mowilam, ze jestem ciasna?


z innej beczki
+po wielu latach spotyka sie oldman i jego syn, oczywiscie tak samo lysy:
-widze stary ze jestes bardziej lysy ode mnie, postarzales sie...
- ale jak to? przeciez oboje nie mamy ani 1 wlosa na glowie???
-tak ale ty masz wieksza glowe


Ciewaka777
+Bachorek Typowego zwraca sie do swojego Tatusia:
Vati, Vati, szajse mi sie chce!
Typowy:
No warte troche majn Kind, zrobisz szpeter!
Bachor:
Ale Tate, mi sie sehr chce!
Typowy:
No dobra, to na razie wyciagam kutacha aus, rob.


motzne trende
Wiecie, co było inspiracją dla utworu Floydów "Pigs on the wing"? Rozi lecący szybowcem


Będę w te wakacje ruchał
wygram w te wakacje dzięki pumeksowi i środkowi na potliwość stóp


Kalendarz z Łososia
Siedzi baca na ławce. Mija go milicjant i mówi:
"Panie baco, jaja będzie pogoda?"
On na to:
"To co? Ni mo pon telewizora w ty warszawie?"


znany niebieski incognito
przychodzi cellina do lekarza z siekiera w plecach, a lekarz mowi:
-ale pani porąbana


Panicze ze Slaske:
Przychodzi Rozi do sklepu i mówi:
- Poproszę kilo szyby.
- Aleś pan głupi... ale z ciekawości zapytam po co panu kilo szyby?
- Chcę zbudować szybowiec.

wzorce projektowe:
Lekarz psychiatra do kałamagi INNI albo elenenel:
- Zaraz, zaraz, nie rozumiem pańskiego problemu. Proszę zacząć od początku.
- A więc na początku stworzyłem Ziemię...

Dwóch wariatów kałamaga i 59oldMan bawią się w sklep:
- Poproszę litr chleba.
- Co ty wygadujesz? Mówi się kilogram chleba. Chodź zamienimy się miejscami.
- Poproszę kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?

Przychodzi kałamaga INNI do psychiatry.
- Panie doktorze, ja potwornie piję...
- Z jakiego powodu pan pije?
- Z powodu depresji...
- A ta depresja z jakiego powodu?
- Z tego powodu, że ja, panie doktorze, potwornie piję...

wieczorny dzolker:
Po badaniu okulista mówi do CzarnuchaWTB:
- Uważam, że powinien pan ograniczyć onanizowanie.
- A co, wzrok się od tego psuje?
- Nie, wkuurwia pan ludzi w poczekalni.

Krzych Zdzich przychodzi niespodziewanie do domu. Patrzy - a na balkonie na wpół
rozebrany mężczyzna.
- Jak pan się tutaj znalazł?
- Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.
- No dobra, niech pan wejdzie do środka, napijemy się herbaty.
- A nie jest pan zdziwiony?
- Mnie, panie, już nic nie zdziwi. Wczoraj u nas w łazience jeden geolog
ropy poszukiwał....

Bez majtków:
Tępawy rucha pasztet ("żone")
Tak długo aż ZAJĘCZY


Mietek_Troll_Trzeci:
Idzie LJ ulicą, patrzy a tu Rozi leży pod płotem.
"Skorzystam z okazji" pomyślał LJ i przeleciał go.
Głupio mu się zrobiło więc włożył Rozjemu 20 zł do kieszeni i poszedł.
Rozi się budzi, patrzy a tu kasa. Idzie do monopolowego a kasjerka
"Winko?"."Nieee, dzisiaj pół litra bo mam kasę".
Wypił wódkę i znowu zasnął na ulicy.
Na drugi dzień sytuacja się powtarza, na trzeci również.
Czwartego dnia Rozi przychodzi do sklepu a kasjerka " pół literka?".
" Nieee, lepiej już to wino bo po wódce to mnie dupa boli"


dgdfg:

Krzych Zdzich do Porucznika
Zrób mi lodzika
-Nie, nie cały będę się lepił
No proszę zrób
-Nie znowu będę cały w spermie
No proszę tylko dzisiaj
-No dobra
Zdzich trysnął
-No widzisz cały jestem umazany
Aj tam aj tam