FANDOM


zawsze chciałes nauczyć się programowania  pare dni temu gadając z kolegą dowiedziałes się o poradnikach cementa na kanale pasta informatyki  wracasz do domu  zaczynamyzabawe.exe  odpalasz yt  programujesz mija 5 lat  poszukujesz pracy  zglaszasz się do firmy tworzącej oprogramowanie komputerowe  rozmowa kwalifikacyjna  "dlaczego chciałbyś pracować w GównoKomp?"  chuj kurwa przyjmujo cie stanowisko webowca  pierwszy dzień pracy  zrob ładna stronę www  zaczynamy  pamietales na szczęście coś z tych poradników cementa  odpalasz ce plusplusa  using nejmspejs https na początku kodu Bo tak mówił cement  dwa dni później robisz design strony w mysqlu  cos nie działa  u cementa działało  pewnie coś nie tak z kompem  gabinet szefa trip  szefie komputer nie działa  szef idzie obczaić  COTYODPIERDALASZ??? szef twierdząc że nie masz pojęcia o programowaniu wyjebuje cie z pracy  kurwa.bat  co zrobiłem źle  wracasz do domu  musisz udowodnić szefowi ze wszystko zrobiłes dobrze  odpalasz paste informatyki  programujesz dalej  wbija ziomek  co ty kurwa cementa ogladasz?  aco  cement to jest kurwa chuj  patrz co ty robisz  piszesz grę w kurwa htmlu  wkurwiasz się  zaczynasz rozumieć swój błąd  powtanawiasz porozmawiać z cementem osobiście  znajdujesz informacje kontaktowe na stronie cementa  dzwonisz  twoj ziomek cały czas ci towarzyszy  dzien dobry czy mam przyjemność z panem cementem?  slyszysz tylko mroczny oddech w słuchawce  zrobilo sie ciemno  nagle słyszysz  cement odpowiada  ohh... Widzę że kolejny mlody talent został zmarnowany dzięki moim poradnikom  po chwili ze słuchawki wydobywa się mroczny śmiech  jest tak mroczny że twój ziomek zesrał się w gacie  nagle rozmowa zostaje przerwana  postanawiasz tam jechać  wychodzicie z domu  wchodzicie do jebanego czikłoczento  ruszacie na piskach  dojezdzacie na miejsce  w tle słychać mroczna muzykę  w powietrzu czuć zapach gówna w gaciach twojego ziomka  jednak nie poddajecie się  wchodzicie do pałacu nazywanym również centrum dowodzenia propagandowej pasty informatyki  idac przez korytarz widzicie truchła innych niedoszłych programistów  nagle zapach gówna nasila się  zagladasz w gacie  wielki brązowy kloc wbija ci się w cewkę  zaciskasz pięści  widzisz jak twój ziomek łyka witaminę c pluspus  nagle pojawia się on  cement  juz wiesz skąd wzięła się jego ksywa  w momencie rozlewa się po podłodze po czym spowrotem zmienia swoją postać na stałą  kurwa  co robić  w oddali dostrzegasz komputer  podbiegasz do niego  widzisz to  to właśnie na tym komputerze nagrywane są poradniki cementa  patrzysz i zastanawiasz się jacy ludzie są głupi że się na to dają nabrać  dostrzegasz że te wszystkie błędy i dawne metody których uczy cement to zwykła propaganda  "i co teraz mlody? Zobacz ile z głupoty ludzkiej można zarobić"  zaczynasz rozumieć  wszystko staje się oczywiste  postanawiasz pochwalić cementa za ten pomysł na życie  stwierdzasz że zarabianie z bycia programistą jest bez sensu skoro możesz nic nie umieć i z tego zarabiać  przepraszasz cementa za swoje zachowanie i bunt  od dzisiaj jesteś specjalistą od sieci komputerowych, nazywasz się damian skrętka i prowadzisz pastę informatyki razem z cementem